Ciasto na naleśniki

 

Kiedyś naleśniki ciągle płatały mi figle – przywierały do patelni, rwały się lub bywały zbyt grube, by je móc zwinąć. Któregoś razu przed kolejną próbą trafiłam na filmik Tomka Lacha, który powiedział coś, co dało mi do myślenia „ciasto na naleśniki powinno być rzadsze niż Wam się wydaje”. Robiąc ciasto dodałam łyżkę oleju i trochę mniej mąki niż zwykle i… to pomogło – ciasto pięknie rozlewało się po patelni, a naleśniki wyszły cieniutkie😉 Poniżej dzielę się przepisem😉

 

 

Składniki na 5 dużych naleśników:

  • 1 szkl. mleka
  • 1 szkl. mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 2 łyżki oleju + dodatkowo do smażenia
  • szczypta soli

Do miski wbij jajko, wlej mleko, olej i wsyp szczyptę soli. Mieszaj składniki (np. miotełką do ubijania lub mikserem na wolnych obrotach) stopniowo dodając mąkę. Ciasto powinno być lejące się i jednolite. Rozgrzej patelnię, natłuść ją tak, by nie było na niej płynnego tłuszczu (np. lekko posmaruj kosteczką masła lub odrobinę oleju rozsmaruj pędzelkiem z sylikonu). Nalej porcję ciasta chochelką do zupy, przechylaj patelnię w dłoni, by ciasto się równomiernie rozprowadziło. Gdy zacznie odstawać, obróć na drugą stronę.

 

 

 

Rady:
1. Robiąc naleśniki stosuję podwójne natłuszczenie, by mieć pewność, że naleśniki nie przywrą do patelni – dodaję olej do ciasta, a przy smażeniu dodatkowo delikatnie natłuszczam patelnię. Zwykle wlewam odrobinę oleju i rozsmarowuję go silikonowym pędzelkiem. Natomiast z dzieciństwa pamiętam, jak moja babcia rozgrzaną patelnię przecierała kawałkiem słoniny.
2. Warianty:
* na słodko – z twarogiem, nutellą, z owocami, powidłami, dżemem, posypane cukrem pudrem, polane jogurtem owocowym, miodem, słodką śmietanką, polewą czekoladową, sosem karmelowym lub owocowym.
* na słono – z parówką i żółtym serem, farszem mięsnym, pieczarkami, grzybami leśnymi, z duszoną kapustką.

 

 

😉😉😉

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *